Grupy młodzieżowe
  • Juniorzy młodsi
  • Młodzicy
  • Orliki
  • Liga w sieci


    Kolejna porażka (23.04.2009, 12:32)
    Watra przegrała chyba najważniejszy mecz tej rundy.
    Kolejne spotkanie w którym poza minutami od 21 do 45 pierwszej połowy Watra dominowała na boisku. Niestety w wyżej wspomnianych minutach gospodarze zaaplikowali Białczanom 3 bramki. Był to okres niesamowitego chaosu w szeregach Watry. Pierwsze 20 min  nie wskazywało na taki obrót sprawy. Bramka padła po pięknej akcji między Zagatą a Janasikiem gdzie ten pierwszy strzelił bramkę po płaskim strzale w długi róg.
    Po tej bramce jakby sie coś zacięło i gospodarze wykorzystali to. Pierwszy gol padł po zamieszaniu podbramkowym gdzie z 5 m zawodnik Grody strzelił nie do obrony. Druga bramka to ewidentne błędy w kryciu i Mrzygłód nie miał problemu z ulokowaniem piłki w siatce. Kolejny gol padł z rzutu karnego. Dodajmy iż był to ewidentny błąd sędziego gdyż zawodnik gospodarzy upadł po aktorsku. Trzeba odnotować jednak że wcześniej Rabiasz faulował w polu karnym Knurowskiego lecz sędzia pokazał żółtą kartkę za symulowanie. Widocznie chciał oddać gospodarzom to co zabrał wcześniej.
    Druga połowa upływała pod dyktando Watry niestety nie udało sie zmienić wyniku.

    Osobną sprawe stanowi skuteczność graczy Watry. Grając na wyjeździe, mając 5 sytuacji do zdobycia bramki, które sie nie wykorzystuje, nie można myśleć o wygraniu meczu! Gracze Grodu nie prezentowali nic swoją postawą. Jedynie można wyróżnić ich napastników. Reszta była skoncentrowana na wybijaniu piłki na oślep do przodu albo faulowaniu Białczan. Gród grał toporny futbol ale skuteczny. Watra zaś rozbudzała nadzieje ciekawymi akcjami lecz irytowała nieskutecznością.
    Watra okupiła ten mecz kontuzjami Dziubasika i Garcarza, którzy nie zagrają w kolejnym spotkaniu z Orłem Dębno
    Autor: Silas

    Komentarze:

    Dodaj komentarz: (pola wymagane oznaczono gwiazką (*))

    Nick*:
    E-mail:
    Tytuł*:
    Treść*:

    Przepisz kod z obrazka:


    © 2003-2018 Watra.Białka.net