Grupy młodzieżowe
  • Juniorzy młodsi
  • Młodzicy
  • Orliki
  • Liga w sieci


    Zwycięstwo w Gorlicach!!!! (18.09.2013, 18:38)

    1:2


    Watra
    : Rabiasz – Bochnak, Strama, Harnik,
    Kowalczyk – Drobniak (55 Łojek), Rabiański (88 Chorążak), Hudy, Kuchta –
    Remiasz (65 Dziubasik), Gacek.

    Wreszcie powody do radości mają kibice
    Watry Białka Tatrzańska. Zespół trenera Stanisława Stramy po serii
    trzech z rzędu porażek, wygrał i to w dodatku na boisku Glinika Gorlice.

    Już w 5 min. drużyna gości mogła objąć prowadzenie kiedy to zaspali
    obrońcy Glinika a Łukasza Remiasz będąc sam na sam przegrał  pojedynek z
    Brzezińskim który sparował piłkę w poprzeczkę. Przez kolejne minuty
    meczu wiało z boiska nudą, mecz toczony w wolnym jednostajnym tempie bez
    jakichkolwiek sytuacji bramkowych z obu stron.

    W tym okresie uwagę zwracają; uderzenie Kurka w 25 min. rzutu
    wolnego z którym bez problemów poradził sobie Rabiasz  , oraz w minutę
    później strzał głową Augustyna sparowany przez bramkarza na rzut różny.


    Kiedy wydawało się ze pierwsza połowa spotkania zakończy się
    bezbramkowym remisem, na strzał z woleja z. ok 17 metrów zdecydował się
    Rabiański. Decyzja okazała się słuszna gdyż piłka wyładowała w bramce
    gospodarzy.

    Drugą połowę spotkania drużyna Glinika zaczęła od
    mocnego uderzenia w 46 min. dośrodkowanie z rzut rożnego Barana, Remiasz
    piąstkuje piłkę wprost na 17 metr gdzie stojący Kurek nie zastanawiając
    się strzałem z pierwszej piłki doprowadza do remisu.

    Szybkie zdobycie bramki wyrównującej dawało szansę na osiągniecie
    korzystniejszego wyniku, jednak pomimo większej ilości sytuacji niż w
    pierwszej połowie nic takiego się nie nastąpiło … znów zawiodła
    skuteczność m.in. swoich szans nie wykorzystali w 51 min. Augustyn
    (trafił wprost w bramkarza), Czechowicz w 75 min. (broni bramkarz –
    podawał Baran),  w 77 min. i 79 min.(dwukrotnie obok bramki po podaniach
    Laskosia i Kijka).

    Drużyna gości również stworzyła sobie dogodne
    sytuacje z których mogły paść bramki m.in. w 51 min. Kuchta przegrał
    pojedynek sam na sam z Brzeziańskim,  w 66 min strzał głową Stramy
    pewnie wyłapał bramkarz Glinika.


    Decydująca bramka meczu padła w
    83 min. szybkie wyjście po prawej stronie drużyny gości i sytuacji sam
    na sam znalazł się Kuchta który nie dał szans Brzeziańskiemu posyłając 
    piłkę w długi róg bramki.

    Zespół gospodarzy mógł jeszcze doprowadzić do remisu w 88 min. Rzaca
    dośrodkował wprost na głowę Olszewskiego który z 8 metrów posłał piłkę
    obok bramki.

    Ostatecznie po słabej grze drużyna Glinika przegrywa
    swój kolejny mecz, co  gorsza kolejny przed własną publicznością i tym
    samym powoli zamazuje obraz  drużyny „dobrej, walczącej drużyny” którą
    mogliśmy oglądać w pierwszych spotkaniach obecnego sezonu.

    GLINIK GORLICE STATYSTYKA WATRA BIAŁKA T
    1 Bramki 2
    8 Strzały celne 5
    6 Strzały niecelne 2
    7 Rzuty rożne 1
    15 Faule 19
    0 Spalone 9
    2 Żółte kartki 1
    0 Czerwone kartki 0





    - Mam nadzieję, że wreszcie „odpaliliśmy" na dobre. Po meczu z Sokołem długo ze sobą rozmawialiśmy.
    Były to twarde, męskie rozmowy, ale takie były nam potrzebne. W Golicach
    już byliśmy kolektywem. Zaczęliśmy nerwowo, chaotycznie, ale też trzeba
    oddać młodej drużynie gospodarzy, że bardzo umiejętnie gra piłką,
    potrafi się przy niej utrzymać. Dużo dał nam gol do „szatni". Wprawdzie
    zaraz na początku drugiej połowy po stałym fragmencie gry straciliśmy
    gola, ale nie podłamaliśmy. Graliśmy konsekwentnie, stwarzaliśmy
    sytuację i jedną udało się wykorzysta
    ć – podsumował Rabiański.


    opracowanie własne

    źródło:podhaleregion.pl

              glinikgorlice.futbolowo.pl



    Autor: BURY_P

    Komentarze:

    Dodaj komentarz: (pola wymagane oznaczono gwiazką (*))

    Nick*:
    E-mail:
    Tytuł*:
    Treść*:

    Przepisz kod z obrazka:


    © 2003-2017 Watra.Białka.net